
Smutny koniec toruńskiego Hollywood
Założona niedawno temu w Toruniu spółka komandytowa do wytwarzania filmów pod nazwą „Studjo kino matograficzne Marwin-Film Marwiński i Ska” kończy już swój krótkotrwały żywot, ponieważ – jak opiewa obwieszczenie sądu powiatowego – spółka jest niewypłacalną i obciążoną długami. Wdrożone zostało postępowanie upadłościowe, a zarządcą masy upadłościowej został p. Karol Mazur z Torunia (Mickiewicza 74).
Spółka nie zdołała wyprodukować ani jednego filmu. Nie uratowało jej nawet pewne powodzenie filmu „Panienka z chmur”, stworzonego poprzednio przez inicjatora spółki p. Bernarda Marwińskiego jeszcze na własną rękę. Pierwsza i jedyna na Pomorzu placówka wytwórczości filmowej upadła zabita brakiem dość silnej podstawy finansowej a obok tego ciężkimi warunkami konjunkturalno-strukturalnymi. Młodzi pionierzy przemysłu filmowego na Pomorzu przekonali się, że do postawienia na nogi wytwórni filmów młodzieńczy zapał i znajomość rzeczy, lecz przedewszystkim potrzebne są... miljony.
Słowo Pomorskie 12 lipca 1930 roku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz