niedziela, 17 kwietnia 2011

Krajobrazy kolejowe

Poprzednio obstawiałem, że to Krowi Mostek na Podgórzu. Zdjęcie puściłem jednak w gazecie prosząc o pomoc w identyfikacji i usłyszałem, że to obecna ulica Gagarina, przejście pod linią kolejową do Czarnowa. Muszę ufać tym, którzy to pamiętają, przez lata miejsce zmieniło się tak bardzo, że dziś wygląda zupełnie inaczej...
Okolica dość podobna, może więc to też jest linia czarnowska? To by była sensacja, bo zdjęć z niej w zasadzie w Toruniu nie ma. No i jeszcze ten cień, w którym się towarzystwo ułożyło... Czy to Dworzec Zachodni? Ja go nie widziałem, bo został rozebrany kilkanaście lat przed moim urodzeniem. Najbardziej tajemnicza z toruńskich stacji, jej wizerunek ocalał tylko na dwóch niewyraźnych fotografiach.
O tych ludziach i miejscu, w którym się prezentują, nie wiemy nic. Poza tym, że płotek za ich plecami jest chyba zbudowany z podkładów kolejowych, a oni sami pojawiają się na zdjęciach, na których prawdopodobnie widać linię kolejową do Czarnowa.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Oj! zabrał mi Pan, Panie Szymonie, kilka wieczorów, zabrał! Ale były to wyjątkowo udane wieczory a lektura pasjonująca, więc warto było. Miło połazić po mieście młodości, po tak bliskich sercu miejscach, choć czasami tęsknota aż ściska gdzieś w dołku… Linia do Czarnowa jest dla mnie ciekawa z kilku powodów, po podkładach jej torów biegałem do szkoły na Józefa a potem nieco dalej, ale to już zupełnie inna historia. Jak przez mgłę pamiętam przejście pod jej torami, chodziłem tamtędy do babci, która pracowała w akademikach przy Gagarina, w siódemce bodajże, dworca niestety nie pamiętam, chociaż został wyburzony podobno w 72 roku a wtedy miałem już 9 lat. No i najważniejsze – jak mi panienka gdzieś wzdłuż tej trasy uciekła, to jej potem trzydzieści lat szukałem  Ale teraz poważnie! Nie wydaje mi się, Panie Szymonie, aby te pięć zdjęć mogło uwidaczniać trasę do Czarnowa, sensacji chyba nie będzie! Po pierwsze: ta trasa nigdy nie miała takiej infrastruktury jak ta, widoczna za plecami tych ludzi, po drugie, po północnej stronie torów a od tej strony musiałoby być robione zdjęcie, nie było nic oprócz lasu i wydm, nie było tam miejsca z którego można by zrobić takie fotografie. Też żałuję, ale to nie jest nasza trasa do Górska i dalej. Ale… zachęcony Pana przykładem przeprowadziłem swoje własne śledztwo, internetowe tylko, ale chyba na coś wpadłem! Te zdjęcia robione były najprawdopodobniej w Kowalewie Pomorskim!
Na zdjęciu trzecim od góry, nad głową dziecka siedzącego na stole i nad płotem z podkładów, widać wyraźnie dwa wysokie budynki, pierwszy, biały i okrągły, to najwyraźniej kolejowa wieża ciśnień a ten drugi, czworokątny, też ma charakterystyczny szczegół, to ten wysoki kominek. Proszę teraz popatrzeć na te zdjęcia:
http://www.panoramio.com/photo_explorer#view=photo&position=877&with_photo_id=37746827&order=date_desc&user=3485947
a przede wszystkim tutaj:
http://www.parowozownia.cba.pl/pliki/wieza.php
Na wysokości drzewa, nad pociągiem widać jakby długi dach, jest i zadaszenie:
http://www.panoramio.com/photo_explorer#view=photo&position=875&with_photo_id=37746877&order=date_desc&user=3485947
http://kowalewopomorskie.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?430938
Można do tego dodać mnóstwo innych szczegółów, takich jak dachy budynków np. Teraz dwa pierwsze zdjęcia, pomoże nam Wikimapia:
http://wikimapia.org/#lat=53.1654449&lon=18.8713333&z=19&l=28&m=b
Na środku ujęcia widać budynki, które poprzez swoją bliskość do linii kolejowej są chyba z nią związane? Być może jeden z nich to nastawnia? Można założyć, że to właśnie w jego cieniu wypoczywają nasi nieznajomi, Jest również i tajemniczy mostek z pierwszego zdjęcia, to najprawdopodobniej wiadukt pod torami kolejowymi.
To oczywiście tylko hipoteza, ale wydaje mi się bardzo prawdopodobna. Pozdrawiam serdecznie pozostając najwierniejszym Pana czytelnikiem!
Stawros

SzymonS pisze...

Ha! Warto się grzebać w starociach, gdy można liczyć na taką pomoc! Swoje pierwotne przypuszczenie dotyczące linii czarnowskiej już tu gdzieś sprostowałem, również wskazując, na to, że na zdjęciach mamy do czynienia z magistralą kolejową, a nie bocznym szlakiem, niemal od chwili swoich narodzin deficytowym. Patrzyłem zatem z nadzieją w stronę dawnej trasy Berlin - Królewiec, ale nie wiedziałem, że wzrok powinienem skupić na Kowalewie. Bardzo dziękuję! Niestety, o sfotografowanych ludziach nadal nic nie wiem...

Anonimowy pisze...

Zdjęcia z wiaduktem (tutaj i w artykule pana Szymona z 2011 roku) przedstawiają wiadukt na ul. Gniewkowskiej. W najdalszym planie pierwszego zdjęcia, po prawej stronie majaczy osada Zazdrość (jak dla mnie). Co do pozostałych zdjęć, nie wykluczałbym, że przedstawiają Kluczyki. Zabudowa do czasów obecnych uległa drastycznej zmianie (nie istniejące Schlüsselmühle czy Ogród wycieczkowy Kluczyki). Tereny pomiędzy torami na Inowrocław i Bydgoszcz były zamieszkane. Obecnie stoją tam kolejowe hale, szopy czy jakoś tak.

Lightcore - Mikołaj pisze...

Hehe widze, że trzeba dogłębniej komentarze czytać :P

SzymonS pisze...

Tak myślałem, że gdzieś już to zostało wytłumaczone, ale nie mogłem sobie przypomnieć, gdzie. Podwójnie zatem dziękuję - za wyjaśnienie i odnalezienie właściwego posta:).