poniedziałek, 2 maja 2011

Aeronauci. Wyprawa po parkową zieleń

Park na Bydgoskim Przedmieściu wyrósł na miejscu dawnych cegielni, swoją publiczną funkcję zaczął pełnić w 1817 roku. Jest więc pod tym względem jednym z najstarszych w Polsce. Od cegielnianych korzeni bierze się jego pierwotna nazwa, park Cegielnia. W 120. urodziny, zielone płuca Torunia, zostały ozdobione pomnikiem Wojsk Balonowych, który podobno został okrzyknięty najpiękniejszym w całym mieście. Istniał bardzo krótko, bo starli go okupanci. Patrząc jednak na archiwalne zdjęcia i porównując je do obecnych monumentalnych koszmarków, jakimi Toruń zarasta, muszę się z tą oceną zgodzić.
Zapuszczony przez dziesięciolecie park szykuje się do pierwszego etapu rewitalizacji. Jak napisałem poniżej, w jej projekcie zostało zarezerwowane miejsce na odbudowę tego pomnika. W odróżnieniu od niego samego, projekt przetrwał do naszych czasów, wystarczy więc znaleźć komitet. A tych przecież w Toruniu nie brakuje. Może więc jacyś ludzie dobrej woli, zamiast tuż przy moście drogowym odbierać cześć księdzu Jerzemu Popiełuszce obwieszając go serdelkami – oj, pardon, to przecież są zerwane więzy – zajmą się upamiętnieniem fragmentu wspaniałej historii Torunia? Bo przecież w dwudziestoleciu międzywojennym polska aeronautyka swoje pierwsze kroki stawiała na toruńskim niebie i tu właśnie balony wzbijały się nad poziomy!

Po przeciwnej stronie alei pomnikowej, nic się w zasadzie nie zmieniło. Jest fontanna, nie ma natomiast przedwojennych ławek. Zdaje się, że na jednej z nich przysiadł Bogusław Magiera. Biorąc pod uwagę jego edukacyjne i filmowe zasługi dla miasta, warto by chyba było poświęcić mu jakiś skwer, lub rondo. Czy szanowne władze miasta się ze mną zgodzą?


Czy widzisz światełko w tunelu..?
W tunelu zieleni przy jednej z głównych alei parku na Bydgoskim widać dziś tylko światełko. Ślad po pomniku został tylko na starych fotografiach, jednak w planach rewitalizacji parku, zarezerwowano miejsce na jego odbudowę. Jest miejsce, zachowała się również pełna dokumentacja z czasów jego budowy w 1937 roku. Brakuje więc tylko komitetu gotowego pozbierać pieniądze, by znów ukoronować parkowe wzniesienie zniszczonym przez okupanta obeliskiem.

Schody, schody, schody, schody... Wyjść nie mogą z mody...
Piękna, choć nieco prześwietlona przedwojenna perspektywa zejścia na toruńskie nadwiślańskie błonia z pomnikiem Wojsk Balonowych w tle.
Swoją drogą, schody są pojęciem dość nieprecyzyjnym. Wszystko pasuje, gdy człowiek schodzi po nich w dół, jeśli jednak się na nie wspina? Powinny wtedy nazywać się wchodami. Z drugiej strony jednak, jeśli człowiek korzysta z nich, by odejść? No dobra, może już dość tych rozważań językowych!

Schody istnieją do dziś. Kiedyś jednak były najwyraźniej szersze i bardziej okazałe.
Przy okazji, małe sprostowanie do dwóch opublikowanych zdjęć. Górne umieściłem na stronie penetrując przedwojenną Pomorską Dyrekcję Kolei, dolne pojawiło się w „Nowościach” przy okazji tekstu o parku. Oba podpisałem, jako przedwojenne, tymczasem pochodzą one z 1 maja 1956 roku, gdy Toruń, niespodziewanie, zniknął pod czapą śniegu. Budynkiem na pierwszej fotografii nie jest gmach przy placu Teatralnym, ale dawny Sąd Apelacyjny zaprojektowany przez Zbigniewa Wahla (tego samego, z którego deski kreślarskiej spłynął przedwojenny Dworzec Autobusowy). Po wojnie MatFizChem, a teraz kuźnia fizyków UMK. Co ciekawe, budynek ten wyrósł w sąsiedztwie dawnego parku Wiktorii, gdzie znajdowało się atelier Marwin-Filmu.
Co do schodów poniżej, tu pomyliłem się tylko częściowo. Tak samo, jak przed wojną, prowadzą na błonia, nad nimi nie ma już jednak pomnika Wojsk Balonowych, bo ten został zniszczony przez Niemców podczas okupacji. W kolekcji zdjęć Pani Jadwigi, przedwojenne widoki tego miejsca sąsiadowały z późniejszymi, nawet mi więc przez myśl nie przeszło, że może je dzielić epoka. Na obu widać w każdym razie Panią Jadwigę Magierzankę, jej koleżankę i Zbigniewa Mańkowskiego, wtedy asystenta na Wydziale Chemii, który później wyjechał do siostry we Francji i ślad po nim zaginął. Gdyby więc ktoś go w internecie szukał i trafił przy okazji na Piątą stronę, bardzo proszę o kontakt.

3 komentarze:

Mgiełka . pisze...

W okresie wojennym zostało wiele pomników utraconych ... wiele - bezpowrotnie, pozostały w ludzkiej pamięci, a czasami na fotografiach.
Za to dzisiaj niszczeją piękne zabytkowe budowle, na które coraz częściej brakuje pieniędzy, aby je utrzymać ... szkoda, wielka szkoda.

Sabvelso pisze...

Lubię ten park, troszkę życia w nim zostawiłem ale to stare szkolne czasy :) Ładnie Szymonie zestawiłeś ze sobą te stare i nowe zdjęcia a dawne schody prawie jak z Odessy :)
Pracuj tak dalej wytrwale, bo dobrą robotę robisz :)
Pozdrawiam :)

SzymonS pisze...

Starzeję się chyba, bo o patiomkinowskich schodach tu nie pomyślałem. A powinienem...